5 powodów, dlaczego nadmiar kilogramów szkodzi kotom

Słyszeliście, że kocia otyłość to nie tylko kwestia estetyki, ale też zdrowia. Niby kochanego ciałka nigdy za wiele i do puszystej kulki tak miło się przytulić, ale są jednak pewne granice. Ile to jest „za dużo” i czym to kotu grozi?

Źródło: Shutterstock

Kociątko rośnie szybko i nim się obejrzysz zamienia się w dorodnego kota. Wraz z upływem magicznych dwunastu miesięcy proces wzrastania powinien się zakończyć, a jednak kota jakby nadal przybywało. Tylko główka ciągle taka malutka. Stop! W tym momencie powinna zapalić się czerwona lampka, a ty musisz zastanowić się czy twój kot nie waży za dużo.

Za dużo, czyli ile? Nie ma jednej normy dla wszystkich pupili, są jednak symptomy, po których opiekun jest w stanie samodzielnie ocenić, czy kot ma nadwagę. Po pierwsze: zwierzę robi się wyraźnie większe, ma nieproporcjonalnie drobną główkę i potężne ciało. Po drugie: zarys żeber nie przebija się przez skórę, ba! ciężko jest żebra w ogóle wyczuć dłonią. Po trzecie: koci brzuszek wyraźnie się zaokrągla. Brzmi znajomo? Najwyższy czas na interwencję. Nadwaga i powstająca w jej wyniku otyłość powodują szereg problemów zdrowotnych, a w konsekwencji drastycznie skracają długość życia kota. Co grozi wąsatemu czworonogowi, jeśli nie zadbasz o jego dietę i kondycję?

Otyły kot musi dźwigać więcej kilogramów niż ten o nienagannej sylwetce. Wyobraź sobie, jak jest mu ciężko. Obciążone ponad miarę stawy z czasem odmawiają posłuszeństwa i nawet gdyby bardzo chciał, nie wskoczy już z lekkością na komodę, nie wdrapie się na drzewo, ani nie pobiegnie za zabawką.

Kot z nadwagą, podobnie jak człowiek, który waży zbyt dużo, prędzej czy później będzie borykał się z nadciśnieniem. Problemy z sercem to nie przelewki, a do tego przy tego typu dolegliwościach wszelka aktywność fizyczna jest utrudniona i tak koło się zamyka: zwierzę tyje, bo ma za mało ruchu, a nie może ruszać się intensywnie, bo nie wytrzymuje tego jego serce.

W ciele kota, który waży za dużo jest zbyt wiele tkanki tłuszczowej. Tłuszcz odkłada się w różnych miejscach – gdy poduszeczki tłuszczu pojawią się w obrębie brzuszka (a przecież właśnie tam się z pewnością pojawią), może to skutkować trudnościami z oddychaniem. Dlaczego? Płuca mają zbyt mało przestrzeni i nie mogą rozszerzyć się do pełnej objętości. Oddech staje się płytszy a niedotlenione zwierzę szybciej się męczy.

Jedną z najgroźniejszych konsekwencji nadmiaru kilogramów u kota jest prawdopodobieństwo stłuszczenia wątroby. Zmiany, jakie dokonują się w tym organie są nieodwracalne, dlatego choroba uznawana jest za śmiertelną. Im szybsza więc diagnoza, tym szanse kota rosną. Niestety, zauważalne dla opiekuna objawy stłuszczenia występują zazwyczaj dopiero wtedy, gdy uszkodzenia obejmują już znaczny procent wątroby.

Kocia otyłość utrudnia także lekarską interwencję w obszarach z nadmierną wagą niezwiązanych. Pulchne zwierzę jest trudniejsze do zoperowania i to z kilku powodów: pokłady tłuszczu utrudniają chirurgowi dotarcie ze skalpelem do celu, istnieje również ryzyko przedawkowania leków używanych przez anestezjologa (narkoza może nie być przyswajana przez koci organizm w sposób prawidłowy i trudno jest dobrać odpowiednią dawkę).

 

 

z pazurem butik zpazurem.pl z pazurem
z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem
z pazurem