Curly Coated Retriever
ZOBACZ
POPRZEDNIĄ RASĘ
ZOBACZ
NASTĘPNĄ RASĘ
  • WRAŻENIA OGÓLNE
  • POCHODZENIE
  • WYGLĄD
  • UŻYTECZNOŚĆ
  • WYMAGANIA
  • CHARAKTER
  • ZDROWIE
  • IDEALNY WŁAŚCICIEL
  • HISTORIA
  • NOWOŚĆ
    REKOMENDOWANE PRODUKTY

WRAŻENIA OGÓLNE

Curly coated retriever to trudny w szkoleniu pies, ale bardzo oddany swojemu przewodnikowi. Jako jeden z nielicznych retrievierów nadaje się do szkolenia obronnego. 

POCHODZENIE

Wielka Brytania

WYGLĄD

Duży, mocny pies o charakterystycznej sierści, niepozbawiony elegancji.

UŻYTECZNOŚĆ

Pies myśliwski – aporter.

WYMAGANIA

Retriever kędzierzawy pozostał w dużym stopniu użytkowym psem pracującym. Rzadko hodowany jest tylko na wystawy albo jako pies wyłącznie do towarzystwa. Nadaje się na wieś. Służy mu stałe przebywanie na dworze, jest odporny i mało wymagający, potrzebuje dużo zajęcia. Nie bardzo nadaje się do miejskiego mieszkania, bo jest duży, aktywny i skłonny do zachowań niszczycielskich, gdy jest znudzony. Ponadto jego sierść pokryta jest tłustą wydzieliną o silnym psim zapachu.  Częste czesanie i kąpanie nie jest wskazane, bo niszczy tłustą warstwę ochronną i rozkręca kędziory. Wystarczą szczotkowanie raz w tygodniu i od czasu do czasu przystrzyżenie odstających loczków nożyczkami, ale nie jest to konieczne, ma tylko znaczenie estetyczne.

CHARAKTER

Cechy pożądane w danej rasie to:
- inteligencja 
- opanowanie
- pewność siebie
- przywiązanie do właściciela
- popęd obronny
- nieufność wobec obcych

ZDROWIE

Oryginalna szata retrievera kędzierzawego jest podatna na tak zwaną dysplazję mieszków włosowych – zaburzenie wzrostu włosa, prowadzące do wyłysienia, najczęściej na bokach tułowia i szyi.  Dość często zdarza się u tej rasy skręt żołądka, którego ryzyko można zmniejszyć, zapewniając psu całkowity spokój na co najmniej godzinę po jedzeniu. Występuje dysplazja stawów biodrowych (HD) – według danych amerykańskim częstość jej występowania sięgać może ponad 20%. Poważnym problemem jest u kędzierzawych retrieverów wrodzona zaćma obu oczu, którą najczęściej stwierdza się  w wieku 2 – 4 lat. Rasa narażona jest też na przetrwały przewód aorty i wrodzoną padaczkę.

WŁAŚCICIEL

Właściciel tego największego retrievera musi psu zapewnić szkolenie i zajęcie, bez względu na porę roku i pogodę. Idealnie byłoby, gdyby to zajęcie związane było z wodą. W odróżnieniu od innych retrieverów ten  nadaje się na stróża. Ma silny instynkt terytorialny, nie szczeka bez potrzeby,  wobec  obcych jest nieufny. Potrzebna jest mu wczesna socjalizacja, aby ta nieufność nie przerodziła się w lęk. Jest inteligentny, uczy się łatwo, ale nie ślepo, jak niektóre inne retrievery. W porównaniu z goldenem czy labradorem jest psem trudniejszym, wymagającym zdecydowanego właściciela. Nie jest więc dobrym psem dla dzieci. Dla osób starszych jest zbyt duży i zbyt aktywny.

HISTORIA

Retriever kędzierzawy jest zapewne najstarszą rasą tej grupy, a pochodzi od spanieli wodnych i seterów. W późniejszym okresie „poprawiono” go przez kojarzenia z irlandzkim spanielem wodnym, któremu zawdzięcza kędzierzawą sierść, i tak zwanym „małym psem nowofundlandzkim”. Około roku 1880 miały jeszcze miejsce kojarzenia z pudlami. Retrievery te po raz pierwszy pokazano na wystawie w Birmingham w  1860 roku. Jako psy użytkowe wyróżniały się znakomitą pracą w wodzie i „miękkim pyskiem ”, co znaczy że nie gniotły ani nie kaleczyły aportowanego ptaka. Mimo tych zalet nigdy nie stały się szczególnie popularne. Klub rasy powstał w Wielkiej Brytanii w 1896 roku, ale już wcześniej wiele tych psów sprowadzono do Australii i Nowej Zelandii i tam są dzisiaj stosunkowo najbardziej popularne. W ojczyźnie hodowla rozwijała się bardzo powoli.  Po II Wojnie Światowej  w księgach hodowlanych zapisanych było zaledwie 90 psów, a i dzisiaj jest ich niewiele. Poza Wielką Brytanią także nie zyskały większego uznania, być może dlatego, że mają opinią psów niezależnych, twardych, i dość trudnych do ułożenia. Tam, gdzie są hodowane, traktowane są przede wszystkim użytkowo, nie tylko jako psy myśliwskie, ale także jako tropiące i ratownicze. W Polsce od kilku lat spotyka się pojedyncze osobniki.