Chow Chow
ZOBACZ
POPRZEDNIĄ RASĘ
ZOBACZ
NASTĘPNĄ RASĘ
  • WRAŻENIA OGÓLNE
  • POCHODZENIE
  • WYGLĄD
  • UŻYTECZNOŚĆ
  • WYMAGANIA
  • CHARAKTER
  • ZDROWIE
  • IDEALNY WŁAŚCICIEL
  • HISTORIA
  • NOWOŚĆ
    REKOMENDOWANE PRODUKTY

WRAŻENIA OGÓLNE

Chow chow to pies o bardzo szczególnej osobowości, z pewnością nie każdemu będzie odpowiadać.

POCHODZENIE

Chiny / Wielka Brytania

WYGLĄD

Pies zwarty, mocny, o dumnej postawie i wyglądzie lwa.

UŻYTECZNOŚĆ

Kiedyś pies myśliwski i stróżujący, dzisiaj trzymany do towarzystwa.

WYMAGANIA

Chow chow jest z jednej strony psem mało, z drugiej bardzo wymagającym. Niewielkie wymagania dotyczą utrzymania; chow nie potrzebuje wiele ruchu, znosi niskie temperatury (ale nie wysokie!) i dość długo może zostawać sam. Nie znaczy to, że pies ten jest mało przywiązany do właściciela, jest natomiast bardzo mało wylewny. Nie akceptuje obcych. W czasie upałów nie wolno go zmuszać do żadnego wysiłku fizycznego, bo grozi on śmiercią. Sierść trzeba regularnie szczotkować i wyczesywać, zwłaszcza w okresie wymiany sierści zajmuje to sporo czasu. Psy krótkowłose nie potrzebują czesania, ale na co dzień gubią one  wyraźnie więcej włosa.

CHARAKTER

Cechy pożądane w danej rasie:
- spokojny charakter
- mało ruchliwy pies
- czujność 

ZDROWIE

Chow chow nie jest rasą, którą omijają problemy zdrowotne. Szczególnie typowe są dla tych psów  choroby oczu i skóry. Najczęściej występuje entropion – wada wrodzona, polegająca na podwinięciu powiek, skutkiem czego rzęsy stale podrażniają gałkę oczną. Bardzo częste są uczulenia, zwłaszcza na tle pokarmowym. Strome kątowanie kończyn tylnych powoduje, że u chowów często zdarza się zerwanie więzadła krzyżowego i przeprost stawów skokowych. Specyficzne dla tej rasy są nietolerancja na wiele środków służących do anestezji oraz nadwrażliwość na wysoką temperaturę. Spowodowane są one zarówno budową chowa (długie podniebienie miękkie, mięsiste wargi i dziąsła), jak i predyspozycjami genetycznymi. Zadaniem, jakie stoi obecnie przed hodowcami tej rasy, jest zachowanie typu rasowego, ale unikanie przesadnego wykształcenia tych cech wyglądu, które powodują dyskomfort w codziennym życiu psa.

WŁAŚCICIEL

Właściciel chowa musi zaakceptować  jego niezależność i rezerwę. Od psa tego nie należy oczekiwać posłuszeństwa w takim sensie, w jakim oczekuje się go od innych psów. On z zasady robi tylko to, na co ma ochotę, dlatego nie nadaje się do jakiegokolwiek szkolenia. Nie przepada za pieszczotami, nie nadaje się do domu z małymi dziećmi, bo jeśli będą mu się naprzykrzać, może ugryźć.  Dobry dla osób starszych, bo nie potrzebuje długich spacerów, ani nie jest specjalnie ruchliwy w domu. To, że chow jest niezależny, nie oznacza, że można mu pozwalać na wszystko – przeciwnie, trzeba go wychowywać konsekwentnie i od małego, zachowując zawsze spokój i opanowanie, bo nerwowe reakcje właściciela mogą chowa zepsuć bezpowrotnie.

HISTORIA

Chow chow to rasa bardzo stara; jej udokumentowany wiek to przynajmniej 2000 lat, ale niewykluczone, że może być jeszcze starsza. Przodkowie chow chow dotarli do Chin z plemionami, migrującymi z północy kontynentu przez Syberię i Mongolię. W dawnych Chinach chow chow był psem do polowania - wiadomo, że jeden z cesarzy z dynastii Tang (VII wiek) utrzymywał psiarnię, liczącą... 5000 psów w typie dzisiejszych chowów. Później chow chow hodowane były jako psy stróżujące i pociągowe, ale także na futro i na mięso. Sama nazwa nie jest wcale chińska, a powstała dopiero w XVIII wieku w Anglii, dokąd pierwsze psy tej rasy trafiły w roku 1780. Ich hodowla na większą skalę rozpoczęła się jednak znacznie później, w końcu XIX wieku; wśród entuzjastek chow chow wymienia się Królową Wiktorię. Klub hodowców tej rasy powstał w Anglii w roku 1895, ale już wcześniej chow chowy trafiły na Kontynent i do USA. W drugiej połowie XX wieku doszło do pewnych wynaturzeń w hodowli. Ich skutkiem było przesadne rozwinięcie pewnych cech wyglądu. Doprowadziło to do licznych kłopotów zdrowotnych w rasie. Dlatego dzisiaj wielką uwagę zwraca się na zdrowie chow chowa. Ważne, aby pies ten, mimo skromnego kątowania kończyn tylnych, poruszał się sprawnie, a ponadto miał czyste, zdrowe oczy i oddychał bez trudu. W Polsce chowy stały się szerzej znane w latach 30-tych zeszłego wieku; po II Wojnie Światowej hodowane były w warszawskim ogrodzie zoologicznym. Rasa ta jest u nas dobrze znana, ale nigdy nie stała się popularna.