Pinczer średni
ZOBACZ
POPRZEDNIĄ RASĘ
ZOBACZ
NASTĘPNĄ RASĘ
  • WRAŻENIA OGÓLNE
  • POCHODZENIE
  • WYGLĄD
  • UŻYTECZNOŚĆ
  • WYMAGANIA
  • CHARAKTER
  • ZDROWIE
  • IDEALNY WŁAŚCICIEL
  • HISTORIA
  • NOWOŚĆ
    REKOMENDOWANE PRODUKTY

WRAŻENIA OGÓLNE

W Polsce rasa ta rzadko jest spotykana. Najwyraźniej wyparła ją z popularności odmiana miniaturowa czyli popularny ratlerek. 

POCHODZENIE

Niemcy

WYGLĄD

Zwarty, kwadratowy w proporcjach, krzepki pies, który nie powinien przejawiać żadnych cech karłowatości.

UŻYTECZNOŚĆ

Pies stróżujący, tępiciel gryzoni.

WYMAGANIA

Pinczer średni  to jeden z najbardziej niedocenianych psów do towarzystwa. Jest niewymagający, i przystosowuje się do  najrozmaitszych warunków życia, czy to w mieście, czy na wsi.  Pełen energii, ale daje się opanować. Zawsze gotów do zabawy. Jest doskonałym, choć – jeśli mu na to pozwolić – trochę zbyt hałaśliwym stróżem. Nie potrzebuje wielokilometrowych spacerów, ale musi mieć codziennie okazję do dłuższej zabawy, na przykład z piłką. Wymaga porządnego wychowania, bo inaczej stanie się rozszczekanym domowym terrorystą, który potrafi nawet użyć zębów, aby wymusić swoje żądania, i stałego towarzystwa człowieka. Krótka sierść nie potrzebuje pielęgnacji. Pies gubi jej niewiele, wystarczy przetrzeć ją flanelką.

CHARAKTER

Cechy pożądane w danej rasie:
- energiczność na spacerach, w domu spokojne zachowanie
- żywiołowość
- chęć do szkolenia i zabawy
- łagodność
- wesołe usposobienie
- tolerancja wobec dzieci
- czujność
- odwaga
- instynkt stróżujący

ZDROWIE

Pinczery średnie  to psy zdrowe, odporne i długowieczne, dożywające w dobrym zdrowiu kilkunastu lat. Niemniej mogą one cierpieć na zwichnięcie rzepki kolanowej, powodujące stałą kulawiznę i oszczędzanie tylnej kończyny, którą pies ciągle podkula. Podobne objawy dawać może rzadziej występująca choroba Legg-Calve-Perthesa (aseptyczna martwica główki kości udowej). Jeszcze rzadziej zdarza się dysplazja stawów biodrowych (HD). U pinczerów średnich występuje zaćma, także wrodzona, i choroba von Willebranda (brak jednego z czynników krzepnięcia, co powoduje zmniejszenie krzepliwości krwi). 

WŁAŚCICIEL

Właścicielem pinczera średniego może być każdy. Ten energiczny pies nie jest aż tak niezmordowany, jak pinczer miniaturowy. Pinczer średni jest doskonałym, bardzo czujnym stróżem, a na wsi – zaciętym łowcą gryzoni. Bardzo plastyczny, chętnie przebiegnie nawet i długi dystans przy rowerze, ale wytrzyma także bez niego, o ile tylko właściciel okaże mu wystarczająco dużo zainteresowania. Świetny towarzysz dla osób starszych (jeśli są w stanie od małego go zdyscyplinować) i dla dzieci.   Trzeba go wcześnie zapoznać z innymi zwierzętami i psami, inaczej może być wobec nich zaczepny. Łatwo się uczy, nadaje się do sportów takich jak agility i flyball.   

HISTORIA

Choć niemiecki pinczer - dawny pies stajenny, potomek torfowego szpica - sam jest przodkiem wszystkich sznaucerów i pinczerów, w tym dobermana, to dzisiaj jest prawie nieznany. Już wtedy, gdy w Niemczech zakładano księgi rodowodowe (1884), średnie krótkowłose pinczery spotykane były nielicznie; później było już tylko gorzej, a po II Wojnie Światowej przepadły zupełnie. W Zachodnich Niemczech w latach 1949 – 1958 nie zarejestrowano ani jednego miotu. Zasługa uratowania pinczera średniego przypada w całości Wernerowi Jungowi. W latach powojennych przeszukiwał on wytrwale gospodarska wiejskie, mając nadzieję na znalezienie w miarę typowych przedstawicieli rasy. Kilka psów, które tam znalazł, wraz z paroma przerośniętymi ratlerami i nieznanego pochodzenia suką przeszmuglowaną z Niemiec Wschodnich, dały początek powojennej populacji pinczerów średnich, ciągle bardzo nielicznej. Dość niefortunnym posunięciem było dokonane w roku 1959 i 1991  przez niemiecki Klub Sznaucera i Pinczera ograniczenie dopuszczalnych umaszczeń – pinczery średnie, kiedyś występujące w rozmaitych umaszczeniach, dziś mogą być tylko czarne podpalane i rude, co spowodowało zmniejszenie i tak  nielicznej populacji, poza Niemcami największej w USA i Finlandii.  W Polsce pinczery średnie znane były od XIX wieku, ale po II Wojnie Światowej wyginęły całkowicie. Ponownie sprowadzono je w latach 80., ale niespecjalnie się u nas przyjęły.