Zalety wzięcia starszego psa

Szczeniaki są słodkie, ale starsze psy też mają swoje zalety. Mówi się: nie nauczysz starego psa nowych sztuczek, ale czy to na pewno jest prawda?

Krążący w internecie plakat promujący adopcję starszych psów. Oszczędź buty, adoptuj seniora. Krążący w internecie plakat promujący adopcję starszych psów. Oszczędź buty, adoptuj seniora. Źródło: http://farm5.staticflickr.com/4070/5151326325_a5e0feea94_z.jpg

Jednymi z pierwszych pytań, jakie sobie zadajemy, kiedy już zdecydujemy się na posiadanie psa to: czy wziąć szczeniaka czy psa starszego?

Plusów szczeniaka prawie każdy potrafi wymienić co najmniej kilka, a niektóre mają szczególne znaczenie.

W pierwszej kolejności pojawia się przeświadczenie, że młody pies silniej się do nas przywiąże, bo ‘mamy go od szczeniaka’, no a co za tym idzie nauczymy go wszystkiego tak jak chcemy, od początku wprowadzimy nasze zasady, dzięki czemu będziemy potem żyć razem długo i szczęśliwie.

Wszystko prawda, z tym że, żeby nauczyć psa naszych zasad z reguły trzeba na to czasu. Jak się go ma mało albo ma się małe doświadczenie z psami albo pies jest niezbyt chętny do nauki czy jeszcze coś innego – wychowanie szczeniaka może się okazać zadaniem karkołomnym i nie zawsze kończy się sukcesem. Czasem starszy pies, nauczony i wychowany przez kogoś innego jest lepszą opcją. Poza tym unikniemy pogryzionych kapci, sprzątania kup z dywanu czy uczenia chodzenia na smyczy, a stary, przyjazny pies może się przywiązać tak samo mocno jak szczeniak.

Druga sprawa: opieka. W przypadku wzięcia szczeniaka opiekę i co za tym idzie większe wydatki czekają nas na początku: szkolenie, szczepienia, ew. sterylizacja/kastracja, potem najczęściej jest moment stabilizacji, a na starość czekają nas częstsze wizyty u lekarza, wnoszenie/znoszenie po schodach czy jakaś delikatniejsza dieta. W przypadku wzięcia psa starszego pozostaje nam jedynie ostatni, względnie dwa ostatnie etapy, czyli nie załapujemy się na etap najpiękniejszego i najsłodszego maluszka, który chce się bawić, gryzie i wydaje swoje pierwsze rozkoszne warknięcia, ale równocześnie brudzi w domu, jest głupiutki i trzeba ciągle go pilnować, uczyć, wymaga znacznie więcej naszej uwagi i czasu.

Trzecia sprawa to satysfakcja i podziw w oczach innych. Szczeniaka to może wziąć każdy, ale nie każdy ma takie wielkie serce i potrafi się pozbyć egoistycznej chęci posiadania puszystego maluszka, co się mieści na dłoni. Świadomość, że zapewniliśmy komuś godną starość, zabraliśmy ze schroniska albo uchroniliśmy przed eutanazją być może rekompensuje niedogodności związane z starym psem, typu jego głupie przyzwyczajenia albo stary wygląd.

z pazurem butik zpazurem.pl z pazurem
z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem
z pazurem