Wpływ żywienia na zachowanie

Większość ludzi ma świadomość jak ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu odgrywa dieta. Odpowiednio zbilansowana zapewnia nam zdrowie, dobre samopoczucie, pozytywnie wpływa na wygląd. Niektóre pokarmy lub ich składniki mogą oddziaływać  także na zachowanie.

Źródło: Shutterstock

Różni ludzie mogą odmiennie reagować na niektóre pokarmy. Dokładnie to samo tyczy się psów, choć nadal rzadko który właściciel bierze to pod uwagę. Na szczęście wpływ diety na zachowanie zwierząt został zauważony przez specjalistów. Obecnie modyfikacja diety jest często jednym z elementów terapii behawioralnej zwierząt domowych.

Bardzo popularnym problemem występującym u psów jest „podjadanie” na spacerze. Zwierzę nie przepuści żadnym pozostawionym resztkom ludzkiego jedzenia, w bardziej uciążliwym wydaniu również padlinie i odchodom. Zachowania takie jest naturalne dla dzikich drapieżników, a szczególnie często obserwowane są u wilków. Żywią się one nie tylko upolowanymi przez siebie ofiarami ale także ciałami zwierząt padłych z przyczyn naturalnych bądź zabitych przez inne drapieżniki. Zjadanie kału swojego bądź zwierząt roślinożernych również jest spotykane. W przypadku psów domowych koprofagia często występuje u młodych zwierząt i przechodzi z wiekiem.  Szczeniak poznaje świat również poprzez próbowanie tego co spotka na swojej drodze. Takie zachowania zanikają jednak zwykle około 6 miesiąca życia. Jeśli jednak pojawiają się u dorosłego psa, mogą stanowić poważny problem.

Jedną teorii wyjaśniających takie zachowanie jest uboga w witaminy, niewłaściwie zbilansowana dieta. W takim wypadku pies po prostu uważa, ze odchody zawierają dużo wartościowych dla niego składników.  Zmiana diety na odpowiednią, dopasowaną do wieku i aktywności czworonoga, powinna rozwiązać problem. Czasami ten problem może pojawić się także u zwierząt karmionych pełnowartościowymi karmami komercyjnymi. Zdarza się, że jest to efekt wyjałowienia układu pokarmowego z bakterii i drobnoustrojów potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego psa. Warto wtedy urozmaicić dietę pupila o suplement uzupełniający te składniki lub ich naturalne źródło (np. przysmaki ze żwacza).  Powinno to ograniczyć podjadanie przez psa nieczystości a w wielu przypadkach nawet zupełnie wykluczyć ten problem.

Zmiana diety może również okazać się pomocna w przypadku psów nadaktywnych. Często właściciel chcąc dogodzić swojemu pupilowi karmi go dużą ilością mięsa bądź wysoko energetycznymi karmami z dużą zawartością białka. Jednak pies spędzający czas głównie w domu, którego aktywność ogranicza się do kilku spacerów dziennie (nawet wyczerpujących) nie potrzebuje i może nie radzić sobie z tak dużą ilością energii dostarczaną w pokarmie. Często obserwuje się wtedy zachowania takie jak nadpobudliwość, ciągły ruch, dewastacja mieszkania pod nieobecność właściciela (choć to zachowanie może mieć wiele przyczyn), a nawet wystąpienie zachowań agresywnych.

Jest to efekt po pierwsze nadmiaru energii w pokarmie, ale także niewłaściwego zbilansowania aminokwasów. Rzecz tyczy się głównie tyrozyny i tryptofanu. W uproszczeniu tyrozyna neutralizuje tryptofan, który przyczynia się do mniej agresywnych zachowań i jest potrzebny do syntezy serotoniny (hormon szczęścia). Brak serotoniny w mózgu prowadzi właśnie do różnego rodzaju zaburzeń uwagi, zachowania. Psy mające niedobór tego związku są zbyt reaktywne, nerwowe, bardziej wrażliwe na ból, nie radzą sobie z emocjami i mogą wykazywać zachowania agresywne.  Tyrozyna z kolei jest prekursorem dopaminy i noradrenaliny powodującej pobudzenie mogące wyzwalać agresję.

W takich przypadkach odpowiednia dieta także może być bardzo pomocna. Często wystarczy zmienić dotychczas podawany pokarm na pełnowartościową dietę o umiarkowanej ilości białka, około 18-20%. Unikamy również podawania kukurydzy, która zawiera bardzo dużo tyrozyny i niewiele tryptofanu. Ważne jest by dieta miała także dobrze uzupełnioną ilość tłuszczu i węglowodanów w stosunku do obniżonej ilości białka. Źródłem węglowodanów w takiej diecie nie powinny być zboża, a raczej owoce i warzywa. Nie musimy komponować takiej diety samodzielnie, gdyż pojawiły się już komercyjne karmy przeznaczone dla zwierząt z takimi problemami.

Sam sposób podania posiłku także może pozytywnie wpłynąć na zachowanie zwierzęcia. Jeśli pies pod naszą nieobecność zajmuje się „urządzaniem” mieszkania pomocne może być zastosowanie piłek na smakołyki. W takiej zabawce możemy zostawić psu ulubione ciastka lub porcję suchej karmy. Dzięki temu pies najprawdopodobniej będzie wolał zająć się wydobyciem smacznych kąsków z piłki niż niszczeniem mebli czy doprowadzaniem sąsiadów do szału swoim wyciem.

Wiele domowych kanapowców marudzi przy misce. Jedzą mało, urządzają strajki głodowe a ich właściciele stają na głowie by zachęcić pupila do zjedzenia posiłku. Często skutek ich wysiłków jest mizerny. Problemy takie wynikają głównie z bardzo niskiej aktywności fizycznej tych zwierząt i w efekcie z niskiego zapotrzebowania energetycznego. W takiej sytuacji dobrze sprawdza się chowanie jedzenia dla psa w kilku miejscach w domu. Dzięki temu zwierzak będzie musiał poszperać i popracować, żeby zdobyć pokarm. Spacery i poznawanie nowych miejsc jest bardzo stymulujące dla psów, dlatego bardzo dobrym rozwiązaniem jest także zwiększenie ilości ruchu. A zmęczony pies, to głodny pies.

Jak widać czasem niewiele trzeba by poprawić zachowanie naszego pupila. Oczywiście w każdym przypadku przydatne będzie również szkolenie i praca z psem, co zdecydowanie ułatwi zapanowanie nad nim. W przypadku poważnych problemów, szczególnie tych związanych z agresją, nie należy działać na własną rękę. Zmiana diety może być pomocna ale często jest nie wystarczająca. Poważne problemy behawioralne są często bardzo złożone. Należy wtedy poszukać pomocy u doświadczonego behawiorysty, który fachowo oceni zachowanie naszego psa i poprowadzi odpowiednią terapię.

Czytaj więcej o prawidłowej diecie dla szczeniąt.