To jedzenie może zabić psa

Czy to, co jesz jest bezpieczne także dla zdrowia twojego psa? Niektóre produkty, owszem, ale jest kilka, którymi lepiej nie częstować psa, ponieważ po ich spożyciu może być konieczna wizyta u weterynarza.

Źródło: Shutterstock

Słodycze i gumy do żucia bez cukru – są słodzone ksylitolem, który u psów znacznie obniża poziom cukru we krwi i uszkadza wątrobę. Dlatego, jeśli lubisz nosić przy sobie produkty, które zawierają tę substancję, zadbaj, aby twój pupil nie miał do nich dostępu.

Czekolada – im jest ciemniejsza i im mniejszy jest pies, tym większe jest ryzyko poważnego zatrucia. Oznacza to, że jeśli labrador zje tabliczkę mlecznej czekolady, najprawdopodobniej skończy się to tylko bólem brzucha, ale gdy maltańczyk spałaszuje kilka kostek gorzkiej czekolady, powinniśmy jak najszybciej zabrać go do weterynarza.

Winogrona i rodzynki – zjedzone w dużej ilości, mogą uszkodzić nerki psa. Nie wiadomo, z czego wynika szkodliwość winogron, ale zaleca się, aby unikać podawania ich psom.

Orzechy makadamia – także z nieuzasadnionych dotąd przez naukę przyczyn mogą powodować wiotczenie mięśni, dreszcze, wymioty, a nawet śmierć psa. Ich szkodliwość wzrasta, gdy są zjedzone w połączeniu z czekoladą.

Cebula i czosnek – w organizmie psa niszczą czerwone krwinki prowadząc tym samym do groźnej dla życia anemii. I nie należy wierzyć w mit, że karmienie pupila czosnkiem pomoże walczyć z pchłami.

A co z naszego talerza nie zaszkodzi psu? Na przykład marchewka, pokrojone w cząstki jabłko, borówki, jogurt i chude mięso. Ale dzieląc się z naszym czworonożnym przyjacielem, pamiętajmy, że robiąc to zbyt często, możemy go utuczyć i nauczyć proszenia o jedzenie. Dobrze więc w tym dzieleniu się zachować umiar.