Tym poprawiasz mu jakość życia

Jonizowanie powietrza stało się na zachodzie na tyle popularne, że modzie na nie ulegli także właściciele domowych pupili. Dlaczego warto powiesić jonizator na psiej szyi?

Pozwól psu swobodnie oddychać! Pozwól psu swobodnie oddychać! Źródło: Shutterstock

Po co jonizować powietrze?

Zwolennicy jednym tchem wymieniają zalety, jakie posiadają, przynajmniej w teorii, przenośne jonizatory. Według producentów i miłośników, mają one fenomenalny wpływ na zdrowie człowieka i każdej istoty żywej.

Część z kupujących zapewnia, że od zamontowania urządzenia przeszły im jak ręką odjąć problemy z drogami oddechowymi, a dzieci przestały chorować. Zapewniają oni także, że w pomieszczeniu nie unosi się kurz, jedynie warstwa lepkiej nieczystości osadza się na meblach i ścianach. Inni dodają do tego uczucie rozluźnienia, komfort w trakcie pracy i jazdy samochodem, mniejsze zmęczenie i odczuwalnie lepsze oddychanie.

Psie i kocie jonizatory

Po małych gabarytowo urządzeniach domowych, przyszła kolej na zminiaturyzowane jonizatory do zawieszenia na obroży zwierzaka. Producenci zapewniają, że malutkie urządzenia poprawią komfort życia zarówno dwu- jak i czworonożnych mieszkańców.

Jonizator na psiej szyi ma przede wszystkim skutecznie redukować alergeny pochodzące z sierści zwierzaka. Ma on również pomóc w walce z wirusami, zarazkami i bakteriami oraz pomóc w pozbyciu się przykrych zapachów.

W praktyce urządzenie to jest najbardziej cenione w walce z alergiami. Jego właściwości potwierdzają alergicy oraz... właściciele zwierzaków cierpiących z powodu alergenów. Urządzenie eliminuje dolegliwości, oczyszczając powietrze w pomieszczeniu, w którym znajduje się zwierzak domowy.

Jony dodatnie i jony ujemne

Producenci zapewniają, że jonizatory wytwarzają jony ujemne, które oczyszczają powietrze. W pomieszczeniach, gdzie przez dłuższy czas pracują komputery i urządzenia elektryczne, wytwarzane są jony dodatnie. Mają one właściwości przyciągające wirusy, bakterie oraz zarodniki grzybów, pleśni oraz alergeny. Dzięki jonizatorom zanieczyszczenia mają opadać lub osadzać się na meblach, zamiast trafiać do ciała człowieka i zwierzęcia.

Przeciwnicy niepotrzebnej elektroniki zapewniają, że podobne efekty uzyskamy dzięki regularnemu wietrzeniu pomieszczeń. Pozwoli to także na zaoszczędzenie kilkuset złotych na urządzeniach jonizujących.