Przyczyny samookaleczeń u kotów

Koty to czyściochy. Można by pomyśleć. Kiedy nadchodzi pora „mycia” futra, zwierzęta wylizują każdy zakamarek ciała, a tam, gdzie głowa nie sięgnie, wspomagają się łapami. Jednak jeśli to czyszczenie jest częste, rodzi się pewne niebezpieczeństwo. Otóż intensywne wylizywanie swojego futerka to najczęstszy powód samookaleczeń u kotów. Prowadzi do powstawania bolesnych i trudno gojących się ran.

Źródło: shutterstock

Podstawową przyczyną tego rodzaju zaburzeń jest bardzo silny stres na jaki narażone jest zwierzę. Lizanie futerka w przypadku kotów jest nie tylko czynnością o charakterze higienicznym. Ma również znaczenie uspokajające. W chwilach silnego pobudzenia koty oddają się pielęgnacji swojej sierści. Powoduje to wyciszenie i uspokojenie się zwierzęcia. W zachowaniu takim nie ma nic dziwnego i jest ono w zupełności normalne.

Problem pojawia się w momencie kiedy zachowanie takie staje się czynnością nagminną, którą wywołuje nawet najmniejszy bodziec. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji powinniśmy przede wszystkim poradzić się kompetentnego specjalisty, który sprawdzi jak wygląda codzienne życie kota. Będzie on mógł ocenić, który czynnik wywołuje największy stres i w jaki sposób można temu zaradzić. Czasami niezbędne może być podawanie delikatnych leków uspokajających, które w połączeniu z właściwą terapią behawioralną sprawią, że kto wróci do zdrowia.

Drugą przyczyną samookaleczeń kotów jest choroba. Może to być na przykład silna alergia powodująca swędzenie całego ciała lub choroby pęcherza. O ile swędzenie spowodowane alergią jest dosyć łatwe do wytłumaczenia, o tyle samookaleczenie wywołane zapaleniem pęcherza wymaga krótkiego wyjaśnienia. Koci mocz jest silnie żrący. Jeśli kot jest zmuszony do przetrzymywania go zbyt długo w pęcherzu powoduje to silny ból, którego skutkiem jest wylizywanie bolącego miejsca. W obu przypadkach należy jak najszybciej skontaktować się z weterynarzem, który przepisując właściwe leki pomoże zwierzęciu wyzdrowieć i wrócić do pełni sił.

Czasami przetrzymywanie moczu może być spowodowane zaburzeniami w kocim stadzie. Jeśli weterynarz wykluczy choroby pęcherza należy skontaktować się z behawiorystą w celu ustalenia właściwej terapii.