PRZEDŁUŻ ŻYCIE SWOJEMU PSU!

Nie ma wątpliwości, że stopniowo wydłuża się czas ludzkiego życia. W świecie zwierząt dzieje się podobnie. Trzeba jednak właściwie zadbać o to, by nasz pupil był z nami jak najdłużej. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy garść niezbędnych porad, dzięki którym Wasz ulubieniec zwiększy swoje szanse na długi i spokojny żywot!

Źródło: iStock

To, jak długo będzie żył nasz pies, zależy od wielu czynników. Na pewno nie bez znaczenia pozostaje tu jego rasa, wielkość, predyspozycje genetyczne do poszczególnych chorób i zdarzeń losowych. Nie można jednak zapominać o tym, że wielką rolę odgrywa również opiekun, który powinien zapewnić swojemu pupilowi jak najlepsze warunki życia.

Starość przeraża, bo jest nieunikniona i każdego czeka. Należy jednak oswoić ten strach, dlatego warto zgłębiać wiedzę na temat starzenia się psów i przyjrzeć się temu procesowi bliżej. Jesteście ciekawi, jak zmienia się organizm naszych podopiecznych? Okazuje się, że jest to zjawisko naturalne. Trzeba jednak przeprowadzić naszego czworonożnego przyjaciela przez ten etap życia spokojnie, radośnie i bez bólu!

Czy wiecie, że przedstawiciele ras małych i ich mieszańce zwykle zaczynają starzeć się około siódmego roku życia? Szybciej starzeją się osobniki ras dużych – już około szóstego. A co znamionuje początki tego procesu?

Z pewnością są to siwe włosy na pyszczku naszego pupila (5-7 lat). W kolejnych jego stadiach (7-8 lat) możemy zaobserwować, że u naszego zwierzęcia pogarsza się wzrok, a następnie w wieku 8-10 lat dochodzą problemy ze słuchem.

Warto również wiedzieć, że pies żyje przeciętnie 12-14 lat. Małe rasy mogą jednak najczęściej cieszyć się dłuższym żywotem, bo Tęczowy Most przekraczają zazwyczaj w wieku 15-18 lat. Najgorzej mają przedstawiciele ras olbrzymich – żyją średnio 8-10 lat.

A wiecie, skąd pochodzi pies, który żył 27 lat i 3 miesiące? Do takiego rekordu długowieczności doszło w Anglii, gdzie czworonóg odszedł w 1963 roku i całe życie spędził z jednym opiekunem! Co ciekawe, jest to wiek odpowiadający 142 latom życia człowieka.

Specjaliści twierdzą, że zmiany zachodzące w organizmie starszego psa są identyczne z tymi, które występują u nas.

 

Dbaj o niego, gdy zacznie się starzeć…

Ważne jest, by nie przeoczyć zmian charakterystycznych dla wczesnego okresu starzenia naszego psiaka, ponieważ zauważone w porę, nie będą mogły rozwinąć się w stan chorobowy lub znacznie oddalą go w czasie.

Właściciela psa z pewnością zaniepokoić powinien spadek aktywności psa, który przestaje interesować się otoczeniem, wykazuje również mniejszą chęć do zabawy czy skoków. Spowolnieniu ulega także tempo spożywania posiłków. Co jest tego przyczyną?

Może być to częściowa utrata smaku i zapachu (podgrzanie jedzenia zwiększa jego aromatyczność i smakowitość), choroby zębów i dziąseł. Towarzyszący im zapach bywa dotkliwy i dla naszego powonienia… Nieleczone dolegliwości mogą doprowadzić do chorób serca i nerek!

Wraz z procesem starzenia nasze pupile stają się także bardziej wrażliwe na zmiany temperatury. Warto więc ograniczyć aktywność naszego czworonoga na powietrzu w okresie zimnych pór roku do cieplejszych godzin, a w czasie gorących – do wczesnego poranka i późnego wieczoru. Latem dbajmy o to, by w okolicach legowiska naszego psiaka pojawił się jakiś wentylator, możemy również przykryć psa mokrym ręcznikiem. A zimą warto założyć naszemu czworonożnemu seniorowi ubranko, nie wstydźmy się tego!

Warto zwrócić również uwagę na to, że w okresie starzenia pupil ma coraz więcej problemów z koncentracją i skupianiem uwagi na poleceniach. W takiej sytuacji psa absolutnie nie należy karać! Bądźmy więc dla niego wyrozumiali!

Starzejący się psiak więcej też je i częściej pije. Wychodźmy więc z nim na spacer. Może być to dla nas uciążliwe, ale trzeba się z tym obowiązkiem pogodzić i koniecznie zapewnić pupilowi dostęp do świeżej wody. Zwiększone zapotrzebowanie na płyny zwykle bywa wynikiem fizjologicznego dostosowywania do powolnej utraty wydolności nerek.

Starzenie się psa zwykle również oznacza słabnące mięśnie i strzykanie w kościach. Jeśli nasz podopieczny po przebudzeniu wstaje wolniej niż kiedyś, długo się przeciąga, zanim zacznie się normalnie poruszać, na spacerze nie podnosi nogi, gdy siusia, lecz przykuca, to powinniśmy się z nim udać do weterynarza. Dzięki tej wizycie z pewnością spowolniony zostanie proces chorobowy. Warto także zainwestować w niskie posłanie, które ułatwi naszemu psu egzystencję. Wygodniej będzie mu po prostu na nie wejść.

Około siódmego roku życia nasze pupile mogą zacząć zmagać się z zaburzeniami pracy serca. Jego wydolność w wieku starczym spada do ok. 50 proc. Ma to oczywiście znaczący wpływ na jakość funkcjonowania innych narządów oraz samopoczucie i kondycję czworonoga. Warto zatem pamiętać o wykonaniu przynajmniej raz w roku badania serca pomiędzy 5 a 7 rokiem życia naszego podopiecznego.

 

Wesołe może być życie staruszka…

Nie możesz jednak zapominać o tym, że jeśli chcesz przedłużyć życie swojego psa, musisz opracować dla niego specjalną dietę żywieniową. Pamiętaj, że Twój starzejący się pies ma coraz mniejsze zapotrzebowanie na kalorie. Wynika to oczywiście z jego mniejszej aktywności. Nie wolno więc wydzielać mu takich samych porcji żywieniowych przez całe jego życie. Warto więc po siódmym roku odpowiednio ograniczyć ilość podawanego psiakowi jedzenia, by nadmiar kalorii nie zmagazynował się w postaci niepotrzebnego tłuszczyku. Naturalną zmianą związaną ze starzeniem się organizmu psa jest zmniejszenie możliwości wchłaniania składników odżywczych jelit.

Na pewno podczas ruchu zbędnych kalorii nie przybędzie, dlatego warto prawidłowo dawkować wysiłek fizyczny, który sprawia, że nasz zwierzak czuje się lepiej, a także dłużej żyje. Wysiłek wpływa zbawiennie na funkcjonowanie płuc oraz serca, wzmacnia ponadto mięśnie, ale i utrzymuje elastyczność stawów. Pupil z chorobami układu krążenia lub ruchowego oczywiście nie powinien być zmuszany do zbyt forsownej aktywności, ale nie można go całkowicie jej pozbawić. Należy pamiętać, że regularne ćwiczenia o małej dynamice wspomagają terapię schorzeń, na które cierpi nasz podopieczny.

A więc „w zdrowym ciele, zdrowy duch!”

W okresie starości naszego psa ważne są również regularne szczepienia oraz aplikowanie środków przeciw pasożytom. Pozwalają one na wyeliminowanie groźnych schorzeń, takich jak np. nosówka. To jest oczywisty obowiązek, a właściciele czworonogów popełniają błąd, uważając, że choroby, przeciwko którym dostępne są szczepionki, atakują tylko szczenięta i młode osobniki. Nic bardziej mylnego!

Starość jest niestety nieunikniona, bezkompromisowa i bezwzględna. Prędzej czy później da się we znaki każdej żywej istocie. I chociaż towarzyszy jej wiele dotkliwych schorzeń, to nie można zapominać o tym, że jest naturalnym procesem. Ma też oczywiście swoje uroki! Przecież łączy nas z psem na tym etapie wyjątkowa więź, o jaką trudno na początku wspólnej drogi. Zapewnijmy więc naszemu psiakowi właściwą profilaktykę i oszczędźmy wielu chorób oraz bólu. Dajmy mu szansę na radosną i spokojną egzystencję do końca swoich dni! Zaangażujmy się w opiekę nad naszym  ulubieńcem, żeby „wesołe mogło być życie staruszka!”