Po czym poznać mądrego psa

Podaje łapę, umie aportować, reaguje na polecenia… Wydawałoby się, że to wszystko. Tymczasem suczka Chaser podniosła tą poprzeczkę znacznie wyżej. Genialny pies nauczył się rozpoznawać ponad tysiąc słów.

Border collie Rico - poprzednik Chaser. Border collie Rico - poprzednik Chaser. Źródło: FORUM / Reuters / Manuela Hartling

Suczka rasy border collie nie tylko nauczyła się dokładnie 1022 nazw przedmiotów, ale także potrafi klasyfikować je zgodnie z ich kształtem, a nawet przeznaczeniem. Ludzie zdobywają takie umiejętności już w wieku trzech, lat ale w świecie czworonogów to fenomen. Suczka udowodniła światu, że zdolność uczenia się i zapamiętywania u psów jest znacznie większa niż ktokolwiek podejrzewał.

Nauka  poprzez zabawę

Oczywiście Chaser nie zdobyła tej wiedzy samodzielnie. Wszystko było częścią eksperymentu prowadzonego przez Johna Pilleya i Allistona Reida, psychologów z Wofford College w Karolinie Południowej. Amerykańskich naukowców zainspirowały podobne badania prowadzone w Niemczech. Pies Rico nauczył się tam około 200 słów. Pilley i Reid postanowili przekonać się jaki jest limit psich możliwości i ile tak naprawdę rozumieją nasi podopieczni.

Chaser została kupiona jako szczeniak w 2004 roku. Przez trzy lata, każdego dnia, suczkę czekała nietypowa zabawa, podczas której poznawała nazwy różnych rzeczy.Naukowcy pokazywali nowy przedmiot, powtarzając jego nazwę. Potem chowali go, a suczka musiała go odnaleźć, cały czas słysząc jego nazwę. Chaser okazała się tak pojętna, że naukowcy musieli ciągle dokupować nowe zabawki. Wszystkie zajęły 16 dużych pudeł. W końcu doszło do tego, że właściciele psa musieli ratować się notatkami, bo nie byli w stanie zapamiętać wszystkich nazw, które poznała ich suczka. Ciężka praca przyniosła jednak efekty.

Nie więcej niż dwie pomyłki

Podczas testów w kilku pomieszczeniach rozkładano 20 przedmiotów. Kiedy treser podawał nazwę zabawki, Chaser musiała ją odnaleźć i przynieść. Nigdy nie popełniła więcej niż dwa błędy. Co ważne, suczka zrozumiała, że te słowa są nazwami przedmiotów, a nie komendami. Chaser poznała prostą gramatykę, kiedy do jej treningu włączono czasowniki: przesuń, powąchaj i przynieś. Suczka wie, że nazwy odnoszą się do przedmiotów, a komenda do działania. Rozumie także kategorie. To znaczy, że zdaje sobie sprawę, że wszystkie  jej przedmioty są zabawkami, ale każda z nich ma swoją własną nazwę. – Nie twierdzimy, że psy mogą uczyć się języka w taki sam sposób jak dzieci, ale udowadnia to, że potrafią opanować więcej słów niż do tej pory sądzono – podkreślają naukowcy.

Chaser z pewnością mogłaby poznać znacznie więcej słów, jednak naukowcy podjęli decyzje o zakończeniu edukacji. Mimo to intensywna nauka przypadła jej do gustu i suczka nie odpuszcza. – Ciągle domaga się od czterech do pięciu godzin zabawy – przekonuje doktor Pilley. Właściciela hodowli, z której pochodzi Chaser nie zaskoczyły wiadomości o jej postępach. Bardziej zdziwiła go cierpliwość naukowców.