Pies - naturalny antydepresant

Dzień 23.02 to Dzień Walki z Depresją, a nie od dziś wiadomo, że jednym z najlepszych antydepresantów jest kontakt ze zwierzętami i powiększenie rodziny o czworonożnego przyjaciela. W jaki sposób pies może pomóc przezwyciężyć depresję?

Samotność i poczucie osamotnienia

Bywa tak, że osoba z depresją żyje samotnie, ale zdarza się też, że ma poczucie osamotnienia pomimo bliskich osób wokół. Przyczyn takiego stanu może być wiele, ale warto pamiętać, że człowiek+pies=rodzina. Tym bardziej, że psiak nigdy nie pozwala o sobie zapomnieć - zawsze upomni się o uwagę, zabawę i jest bardzo empatycznym stworzeniem.

Poczucie braku akceptacji, bycia bezwartościowym

Łączy się z poczuciem osamotnienia - często osoby chore mówią, że mają wrażenie, że są do niczego, bo np. przypominają sobie jakieś strzępy wypowiedzi na swój temat z całego życia. Te mało znaczące, nieprzyjemne fragmenty zaczynają przesłaniać całość obrazu. W takich sytuacjach pies jest niezastąpiony - bo jego miłość i akceptacja są bezwarunkowe. Patrzenie w oddane psie oczy daje gwarancję “jestem tu dla Ciebie, nie zostawię Cię i nigdy Cię nie oceniam - dla mnie jesteś najlepszy!”.

Brak chęci do wychodzenia z domu, aktywności fizycznej

Osoby cierpiące na depresję często mówią, że nic im się nie chce i jeśli nie muszą, w ogóle nie wychodziłyby z domu. Konieczność wyjścia z psem jest najlepszą motywacją. Czasem wystarczy regularne wychodzenie na świeże powietrze, złapanie odrobiny słońca, żeby radość życia zaczęła powoli wracać. Blogerka cierpiąca na depresję, Kathryn Oda, tak opisała swojego corgi Buddy’ego “skakał po mnie, całował mnie, dawał znać, że czas na spacer, jakby chciał powiedzieć ‘Chodź na dwór, świat jest taki super!’”. Nie mogła mu się oprzeć.

Odczuwanie niepokoju

Stany lękowe i silny niepokój są bardzo wykańczające w depresji. Jeśli w pobliżu jest Twój pies, który domaga się dotyku, pieszczot i zabawy, nie tylko może oderwać od czarnych myśli i pesymistycznych scenariuszy. Głaskanie i przytulanie psa uspokoi też tętno, pozwoli się skupić na tej czynności, poczuć się tu i teraz, a Twój przyjaciel odwdzięczy się czułością i merdającym ogonem.

Bezsenność lub nadmierna senność
Te objawy wydają się trudne do przezwyciężenia i często wymagają regulacji lekami. Brak snu lub koszmary senne, niepokój w czasie snu powodują, że jesteśmy mniej wydajni, wypoczęci i aktywni w ciągu dnia. Jednym ze sposobów wspomagania regulacji snu jest przebywanie na świeżym powietrzu i na słońcu, przy nawet niewielkiej aktywności, jaką jest spacer. Pies wyciągnie Cię na spacer przynajmniej dwa razy dziennie, a optymalnie byłoby trzy razy (tak jak zalecamy TU). Podczas przechadzki skupisz się na otoczeniu, dopilnujesz, żeby Twój pupil nie wszamał czegoś w krzakach i grzecznie witał się ze znajomymi psami. Dodatkowym bonusem jest spotykanie znajomych psiarzy i kilka serdecznych chwil wśród znanych osób

Nie bój się prosić o pomoc

Jeśli masz poczucie, że Twój stan jest na tyle poważny, że możesz zaniedbać swojego psa, nie wahaj się poprosić kogoś o pomoc - np. we wspólnym wychodzeniu na spacer, przygotowywaniu posiłków (dla Ciebie i dla psa) czy w wizycie u weterynarza.

Pies może pomóc Ci przetrwać najgorszy czas i wyjść z depresji, ale jeśli czujesz się bardzo źle, zwłaszcza gdy masz myśli samobójcze, poszukaj pomocy profesjonalnej u lekarza pierwszego kontaktu, psychologa lub psychiatry. Przydatne telefony znajdziesz tu: http://forumprzeciwdepresji.pl/index.php/wazne-telefony-antydepresyjne


z pazurem butik zpazurem.pl z pazurem
z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem
z pazurem