Nowy kot - jak wprowadzić go do grupy?

Czym powinniśmy kierować się przy wprowadzaniu nowego kota do istniejącej już kociej grupy? Jak nie zachwiać dotychczasowej równowagi i nie narazić naszych kocich domowników na niepotrzebny stres?  Co zrobić by nowy kot poczuł się u nas dobrze i nie stał się ofiarą?! 


Nowy w grupie? Nowy w grupie? Źródło: Shutterstock

Na pewno musimy kierować się dobrem kotów i tych już nabytych, i tych które chcemy dopiero wprowadzić. Musimy zadbać o ich stosunkowo dobre relacje, zapewnić im odpowiednią przestrzeń, dostęp do pokarmu, wody i kuwet, a także miejsc spoczynku.

Na samym początku, powinniśmy zorientować się, które z naszych kotów są najbardziej towarzyskie. Należy zadbać o ewentualne miejsca izolacji, a także te wspólne. Po wprowadzeniu nowego kota koniecznie obserwujmy kiedy, w jaki sposób i w jakich miejscach dochodzi do konfliktów 

Nowy kot powinien mieć swoją prywatną strefę, gdzie będzie się dobrze czuł, gdzie będzie wolny od presji społecznych i agresji ze strony innych kotów. Miejsce dla nowego osobnika nie może być strefą centralną, strefą przejścia ani oznaczoną znakami familiarnymi innych kotów (feromony zapachowe  kotów, dające innym kotom do zrozumienia, że to terytorium jest już zajęte).

Dzieje się tak, ponieważ nowy kot nie tworzy jeszcze związku z właścicielami, kocimi dominantami, szefem klanu ani nie jest też symbolem matriarchatu. Właściciel nowego kota musi wziąć w/w kwestie pod uwagę, uniknie wtedy ryzyka niepotrzebnych ataków agresji i zaoszczędzi nowemu kotu niepotrzebnego stresu! Jeżeli jednak wystąpi agresja należy agresora potraktować sikawką z wodą.

Agresorem jest ten kot, który wtargnie na terytorium drugiego kota. Należy pamiętać, że w miejscach wspólnych żadna agresja nie jest dozwolona.

Najlepiej wybierać kota, który był wychowywany w kociarni, gdyż jedynak wcześnie odłączony od braci z pewnością będzie mniej towarzyski. Kot dorosły, który żył długo samotnie nie jest dobrym kandydatem do adopcji społecznej. Kot dorosły
 z innej kociej społeczności może być przeniesiony do nowej, ale z uwzględnieniem okresu adaptacyjnego, a kot dorosły który w uprzedniej społeczności był agresorem w ogóle nie nadaje się do adopcji społecznej. Nowy kot musi mieć swoje miejsce izolowane, swoją kuwetę, tam również powinien być karmiony. W takim miejscu powinniśmy nanieść uspokajające znaczenia familiaryzacyjne np. spray
z uspokajającymi feromonami. Innym sprawdzonym sposobem jest rozmieszczenie kawałków materiałów potartych o policzki kota. Takie znaczenia umieszczamy na dole ścian w miejscach wspólnotowych.

Kiedy chcemy by dwa obce koty mogły ze sobą współżyć, możemy zamieniać kilkakrotnie ich miejsca izolacyjne, które również spryskujemy feromonami. Kontakt nowego kota z kotem rezydentem powinien odbyć się we wspólnotowym miejscu.

Korzystając z posiłków rozpraszamy uwagę innych kotów i obserwujemy reakcję nowego kota. Sprawdzamy w ten sposób, które osobniki przejawiają agresję. Pod żadnym pozorem nie głaszczemy kotów. Nowy przybysz powinien najpierw nawiązać więź z kotami towarzyskimi, dopiero później można spróbować przedstawiać go tym bardziej agresywnym. Ten etap jest bardzo ważny i rzutuje na przyszłe kocie interakcje.