Na urlop w Tatry - gdzie wpuszczą cię z psem

Kiedy planujemy wyjazd gdzieś na dłużej, często nie wyobrażamy sobie, że nasz ukochany psiak mógłby pozostać w domu pod opieką rodziny lub znajomych. Chcemy zabrać go ze sobą jako pełnoprawnego członka rodziny i korzystać z wakacji razem z nim. Jeśli celem naszego wyjazdu są Tatry, musimy liczyć się z tym, że nie wszędzie wejdziemy z psem.

Źródło: fot. Katarzyna Piotrowska

O ile zakwaterowanie w Tatarach z pewnością nie będzie problem, gdyż coraz częściej pojawiają się hotele i gospodarstwa agroturystyczne przyjazne zwierzętom, o tyle spacer z psem na szlakach Tatrzańskiego Parku Narodowego może okazać się niemożliwy do zrealizowania. Regulamin tego parku wyraźnie zabrania wprowadzania na jego teren psów. Ponadto istnieją również przepisy państwowe, które mówią: „W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony” (Art. 15. Ustawy o ochronie przyrody, Dz.U. z dnia 30 kwietnia 2004 r.). Dla nas i naszych ulubieńców niestety oznacza to ryzyko mandatu. W Tatrzańskim Parku Narodowym kara za to wynosi od 50 do 500 zł.

Są ważne powody, dla których wprowadzono te dosyć restrykcyjne ograniczenia. Zarządcy parku dbają przede wszystkim o bezpieczeństwo turystów przebywających na szlakach. Miłośnicy zwierząt domowych wysuwają argument, że pies prowadzony na smyczy i w kagańcu nie stanowi dla nikogo zagrożenia. Obrońcy przyrody w parkach narodowych biorą jednak pod uwagę coś jeszcze. Nawet najbardziej łagodny i dobrze ułożony pies prowadzony na smyczy dla dzikich zwierząt żyjących w parku jest intruzem, którego wyczuwają z dużych odległości. Dzikie zwierzęta, a zwłaszcza matki z młodymi, gdy poczują takie zagrożenie, mogą stać się niebezpieczne dla turystów oraz samych psów. Poza tym pies może zarazić się od zwierząt mieszkających na terenie parku groźną dla życia chorobą.

Wiadomo również, że psiaki mają przeróżne charaktery. Nie wszyscy czworonożni towarzysze będą cichutko dreptać przy nodze właściciela. Niektóre psy lubią szczekać, a to może być bardzo stresujące dla zwierząt w lesie. Według straży leśnej wpuszczanie psów na teren parku jest niepotrzebne i może wywołać tylko wiele potencjalnych kłopotów.

Co więc zrobić, aby w Tatrach bawić się świetnie razem z naszym ulubieńcem? Możemy wybrać się na spacer do Doliny Chochołowskiej lub Doliny Lejowej. Te dwa miejsca stanowią wyjątek we wspomnianym planie ochrony. Jeśli chcemy wyruszyć na górskie szlaki, będziemy musieli zostawić psiaka na dole. Obecnie na Podhalu istnieje dużo hoteli dla zwierząt, które oferują zaopiekowanie się zwierzakami na czas naszej wyprawy.

Jeżeli więc marzą nam się Tatry, nie musimy z nich rezygnować. Wyprawę taką jednak trzeba dobrze zaplanować i przygotować.

 

z pazurem butik zpazurem.pl z pazurem
z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem
z pazurem