Gdy zawodzą zmysły… Życie z głuchym bądź ślepym psem

Rola drugiego psa

Psi towarzysz pozwoli zniewlować stres związany z utratą wzroku i może stać się przewodnikiem swojego niepełnosprawnego towarzysza. Źródło: Shutterstock

Niewidomym psom w znaczący sposób pomóc może „pies przewodnik”. Bliskie i szczególne relacje pies zachowuje nie tylko z człowiekiem, któremu ufa, ale również z czworonożnym kompanem. Jeżeli już wcześniej mieliśmy dwa psy, po utracie wzroku przez jednego z nich drugi w naturalny sposób stanie się przewodnikiem. Nie wolno ich rozdzielać bądź separować, niech pozostaną razem, a wkrótce zauważymy jak doskonale psy potrafią pomagać nie tylko ludziom.

Jeżeli dopiero myślimy o sprawieniu naszemu psu przewodnika, pamiętajmy, aby był to czworonóg zbliżony temperamentem i wielkością do naszego ślepka, unikajmy „uszczęśliwienia” niepełnosprawnego psa szczenięciem lub bardzo młodym, zaczepnym osobnikiem. Skontaktujmy się ze schroniskiem lub organizacją posiadającą psy do adopcji, może to właśnie tam znajdziemy idealnego towarzysza dla naszego pupila.

Nie pozostawianie psa samemu sobie, zmiany pewnych codziennych rytuałów, wsparcie i ciepło ułatwią naszemu podopiecznemu spokojne wejście w ten inny okres życia.  Jeżeli podejrzewamy, że nasz pies mógł stracić wzrok bądź systematycznie się on osłabia niezwłocznie skontaktujmy się z weterynarzem specjalizującym się w okulistyce.

Słuch

Psie ucho jest znacznie doskonalszym narządem słuchu niż ucho ludzkie. Zaczyna ono w pełni funkcjonować już u trzytygodniowego szczenięcia. Początki słyszenia możemy sprawdzić przy okazji wystąpienia „odruchu podskoczenia”: umieszczamy szczenię na równej powierzchni o letniej temperaturze np. na kocu i klaszczemy w odległości około 30 cm od jego głowy. Odruch pozytywny, występuje, gdy szczeniak gwałtownie unosi się na przednich łapach, po czym opada. Test pozwala wykryć między innymi wrodzoną głuchotę, wynikającą z wadliwego połączenia kory mózgowej z uchem.

Predyspozycje do wrodzonej głuchoty występują u przedstawicieli ponad 40 ras. Jest to prawdopodobnie cecha sprzężona z niektórymi genami warunkującymi umaszczenie białe (bullterier, dog argentyński), marmurkowe(owczarek szkocki colie), łaciate (dalmatyńczyk). Prawidłowo zdiagnozować można ją tylko poprzez badanie kliniczne. Badanie potencjałów słuchowych (przy udziale aparatu rejestrującego reakcje na dźwięki) pozwala precyzyjnie określić stopień głuchoty i ustalić przyczynę uszkodzenia. Diagnoza może zostać postawiona po ukończeniu przez szczenię 3 tygodnia życia.

Utrata słuchu może być także wynikiem przewlekłego zapalenia ucha, bądź zmian degeneracyjnych związanych z podeszłym wiekiem.

Kiedy możemy podejrzewać, że pies nas nie słyszy? Kiedy  nie reaguje na cmokanie, gwizdanie itp. podczas spacerów, gdy zapadnie w sen trudno go obudzić dźwiękami, a wybudzony dotykiem reaguje strachem, gdy wołany nie nadbiega z pokoju obok, z którego nas nie widzi.

Jak żyć z głuchym psem?

Komunikacja z głuchym psem opiera się na wzroku, dlatego powinniśmy stale pozostawać w jego zasięgu. Źródło: Shutterstock

W przypadku psa niesłyszącego, dużym problemem jest choćby kwestia przywołania go do siebie. Aby to uczynić, należy znaleźć się w zasięgu jego wzroku, bez tego nawet najgłośniejsze krzyki nie pomogą. Ważne jest dążenie do tego, aby pies skupiał się na nas, wiele można go nauczyć „na gesty”, a wykwalifikowani psi trenerzy z pewnością nam w tym pomogą. Pamiętajmy, że głuchy psiak musi poczuć się bardzo bezpiecznie, aby móc koncentrować się na opiekunie i uczyć się z nim porozumiewać.

Na spacerach pies musi być pod naszą ciągłą kontrolą, puszczany ze smyczy powinien być tylko na ogrodzonym, znanym terenie. Jeżeli jesteśmy posiadaczami dwóch psów, a ten zdrowy jest dobrze ułożony i posłuszny, niesłyszący podążając jego śladem będzie łatwiejszy do kontrolowania.

Pamiętajmy, że posiadanie głuchego psa, to ogromna odpowiedzialność i jeszcze większa niekończąca się praca z nim. Bywa, że ludzie biorą do siebie głuche szczeniaczki, ratując je przed uśpieniem, a później nie starcza im czasu i cierpliwości i pozbywają się ich. Aby nie skazywać psa na taki los, przemyślmy dokładnie wszystkie za i przeciw, chcąc posiadać dalmatyńczyka czy przedstawiciela innej rasy obarczonej ryzykiem- upewnijmy się czy malec prawidłowo słyszy.

Jeżeli zaś już mamy głuchego psa, róbmy wszystko, aby ułatwić i usprawnić wspólne życie, To, że pies nie słyszy nie czyni go gorszym, mniej pojętnym, czy mniej wiernym od zdrowych czworonogów. Z pewnością pokocha nas takimi, jakimi jesteśmy nie zważając na nasze wady, więc my zróbmy to samo: dajmy szansę głuchemu psu.

 

1 2