Czy on Cię kocha?

Najpiękniejsza miłość to ta bezinteresowna, ale wszyscy chcielibyśmy, żeby nasze uczucia były odwzajemniane. Kochasz swojego psa, to oczywiste, a czy on kocha ciebie? Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, oto złota siódemka psich sposobów na okazywanie miłości.

Źródło: https://pixabay.com/

1. Kochający pies merda ogonem.

Oczywista oczywistość? Niekoniecznie, bo merdanie merdaniu nierówne. Nie każde machanie jest gestem przyjaznym, wprawiony w drganie ogon może oznaczać zdenerwowanie i przygotowanie do ataku, może sugerować stan napięcia i stuprocentowej gotowości do działania. Ale jeśli psi ogon rusza się we wszystkie strony z prędkością światła – to właśnie jest miłość.

2. Kochający pies entuzjastycznie reaguje na głos opiekuna.

Wystarczy zawołać, a już jest przy tobie. Leci na złamanie karku z najodleglejszego miejsca, gdy wracasz do domu po dłuższej nieobecności (są i takie, które będą się cieszyć jak szalone nawet gdy twoje wyjście trwało 5 minut). Porzuci ulubioną zabawę, ukochaną zabawkę i miskę pełną karmy, żeby się z tobą przywitać. Przecież nic nie jest tak ważne, jak ty.

3. Kochający pies szuka kontaktu wzrokowego.

W świecie zwierząt intensywny kontakt wzrokowy może być odbierany jako zaczepka, wyraz agresji, wyzwanie do walki. Psy starają się nie zatrzymywać dłużej spojrzenia ani na innych zwierzętach, ani na ludziach. Raczej omiatają je wzrokiem, niż usilnie się wpatrują.  Kochający opiekun, ktoś, przy kim czworonóg czuje się bezpiecznie, jest w stanie zaserwować psu spojrzenie pełne czułości i takie spojrzenie zostanie odwzajemnione.

4. Kochający pies lubi być blisko.

Kontakt fizyczny to najprostszy, najbardziej podstawowy sposób na wyrażanie uczuć. Miłość okazujemy dotykiem instynktownie, z tym się rodzimy i nie trzeba nas tego uczyć. Pies także szuka w kontakcie z człowiekiem ciepła i bezpieczeństwa. Może spać tuż obok na kanapie, może kłaść głowę na kolanach opiekuna albo podtykać ją do głaskania.

5. Kochający pies chce się bawić.

Spędzanie czasu z ukochanym opiekunem to najlepsze, co może spotkać psa. Dlatego ze smyczą w pysku będzie czekał pod drzwiami, obdaruje swoją ulubiona zabawką i z takim samym entuzjazmem będzie przynosił rzucony mu patyk po raz pierwszy, dziesiąty i setny.

6. Kochający pies się uśmiecha.

Tak! Bo odwzajemniona miłość to naprawdę przyjemne uczucie. Wyraz pyska psa może zmieniać się zależnie od okoliczności, ale uśmiechu wyrażającego szczęście nie można pomylić z niczym innym.

7. Kochający pies zawsze rozpozna zapach ukochanego człowieka.

Zapach twojego ciała to najmilsza na świecie woń. Kojarzy się z tym, co najlepsze i z tym, co bezpieczne. Dowiedziono, że zapach opiekuna wyzwala aktywność ośrodka nagrody w psim mózgu. To bardzo przyjemne uczucie i nie jest go w stanie wywołać żaden inny aromat. Pachnieć miłością – to wspaniałe.