Czy koty płaczą?

Wszyscy miłośnicy czworonogów doskonale wiedzą, że koty potrafią okazywać różne uczucia. Czy jednak potrafią płakać? Okazuje się, że mruczki nie wylewają łez, ale znają wiele innych sposobów na podkreślenie swojego bardzo złego samopoczucia.

Wiele kotów przebywających w schroniskach cierpi na depresję Wiele kotów przebywających w schroniskach cierpi na depresję Źródło: shutterstock

Jak podkreśla znana amerykańska behawiorystka Mieshelle Nagelschneider, w momencie przeżywania smutku czy rozczarowania, większość kotów wydaje charakterystyczne dźwięki przypominające żałosne zawodzenie i jęczenie. Takie odgłosy można także usłyszeć w sytuacjach, gdy mruczki odczuwają silny ból czy strach. Większość osób wliczając w to ludzi, którzy nie mieli zbyt wiele do czynienia z opieką nad zwierzętami, jest w stanie intuicyjnie bez większych problemów rozpoznać nastrój czworonoga przysłuchując się jego miauczeniu. Czasami wystarczy tylko spojrzeć w oczy kota, aby ocenić jego samopoczucie.

Ponadto w ocenie nastroju zwierzaka pomaga obserwacja jego zachowania oraz mowy ciała. Jeśli kot jest osowiały, odmawia jedzenia, a w dodatku jego dotychczasowe zainteresowania i ulubione formy spędzania wolnego czasu przestają go cieszyć to znak, że kondycja psychiczna mruczka jest zła. Powodem załamania nerwowego lub depresji czworonoga mogą być niektóre dolegliwości fizyczne i choroby. Najczęściej jednak koty są smutne, gdy przeżywają tęsknotę za bliską osobą, czują się odrzucone, samotne lub cierpią po stracie czworonożnego przyjaciela. Większość zwierząt źle znosi także częste zmiany miejsc i opiekunów. Wbrew pozorom nietrudno jest zranić wrażliwą i delikatną kocią duszę. Dlatego opiekunami zwierząt powinny zostawać wyłącznie osoby dojrzałe emocjonalnie, czułe i odpowiedzialne.

 

Źródło: parade.condenast.com