Andy Murray uratował psa!

Andy Murray doskonale wie, jak silna może być przyjaźń łącząca psa i człowieka. Jego ukochana suczka, Maggie, jeździ z nim na największe turnieje. Dlatego gdy tylko tenisista zobaczył przestraszonego, błąkającego się psa, postanowił odszukać jego właścicieli. Historia skończyła się happy endem - nie tylko dla opiekunki czworonoga, ale i dla samego tenisisty, który doszedł do ćwierćfinału turnieju. Dobre uczynki zawsze wracają! 

Andy Murray ze swoją czworonożną przyjaciółką Andy Murray ze swoją czworonożną przyjaciółką Źródło: http://thedogloversite.com/2014/06/andy-murray-rescues-dog-busy-london-road/

Andy Murray, jeden z najbardziej znanych tenisistów świata, który swego czasu dał popalić naszemu Jerzykowi, jest nie tylko wybitnym sportowcem, ale i po prostu dobrym człowiekiem.

Gdy ostatnio spotkał na drodze bezpańskiego, błąkającego się bez celu, przestraszonego psa, nie zastanawiał się ani chwilę i zamiast pojechać na ważny trening przez Wimbledonem, postanowił zaopiekować się zgubą.

Tenisista postąpił tak, jak powinien każdy z nas, gdy tylko zobaczy samotnego czworonoga - zadzwonił pod numer znaleziony na psiej adresówce. Historia nie wyszłaby prawdopodobnie na jaw, gdyby nie dziennikarz BBC, który śledził Murraya.

Opiekunka czworonoga nie posiadała się ze szczęścia, gdy tylko Murray przywiózł jej przestraszonego pupila. Mama tenisisty wyznała jednak, że nie wiadomo, co bardziej zaskoczyło właścicielkę - widok jej psa czy szkockiego mistrza. Na szczęście psiak jest już cały i zdrowy w swoim rodzinnym domu.