Alfa, beta czy omega?

Alfa, beta i omega, czyli nasze relacje z psami

Skoro już wiemy, że psy traktują ludzi jak członków tej samej grupy i potrafią z nimi stworzyć taką samą hierarchię, jak z własnymi pobratymcami, warto się zastanowić się nad tym, jak ta hierarchia wpływa na nasze wzajemne relacje. Zarówno w psiej, jak i ludzkiej hierarchii istnieje kilka pozycji.

Pozycja alfa, która daje pełną władzę robienia tego, na co ma się ochotę i zajmowana jest przez osobnika dominującego, stojącego na szczycie hierarchii. Pozycja ta winna być zajmowana przez właściciela psa i jego rodzinę. Niestety w rzeczywistości nie zawsze jest tak różowo…

Wśród psów i wśród ludzi rodzą się „urodzeni przywódcy” jak również tacy, którzy takich aspiracji nie mają. Między innymi, dlatego niektóre rasy psów określa się mianem „skłonny do dominacji” (nie znaczy to oczywiście, że taki się okaże). Ludzie spokojni, pewni siebie, skłonni do dominacji często w naturalny sposób stają się wspaniałymi liderami dla psów. Skoro, więc wiemy już, że nie każdy z nas rodzi się „przywódcą” i nie posiada wyżej wymienionych cech, musi się tego przywództwa nad psem nauczyć. A psy doskonale wyczuwają naszą wewnętrzną energię, dlatego jeśli jest ona słaba, to czworonogi z chęcią przejmują wolą pozycję alfa i zaczną dominować nad nami - w tym właśnie miejscu rodzi się większość naszych problemów związanych z czworonogami.

Pozycję beta, zajmują osobniki gotowe w każdej chwili podjąć działania mające na celu poprawienie swojej pozycji. Warto zauważyć, że ci „aspiranci” stanowią największe zagrożenie, ponieważ to one najczęściej odpowiadają za przypadki agresji wobec właściciela i jego rodziny, dlatego warto w porę zauważyć takie zapędy u swojego psa.

Z kolei do walk pomiędzy psami z jednego domu dochodzi gdy są to zwierzęta tej samej płci. Dzieje się tak dlatego, że każde z nich tworzy w grupie własną hierarchię. Walki te bywają groźne i nasilają się w okresie dojrzewania, czyli mniej więcej wtedy, kiedy u psów tworzy się świadomość pozycji w stadzie. Najczęstszymi powodami starć pomiędzy psami są: dostęp do pokarmu, lepszego legowiska czy zainteresowanie właściciela.

W naszych domach przestrzeganie hierarchii i pozycji jest dość skomplikowane, ponieważ mamy do czynienia z dwoma gatunkami, z których w założeniu jeden ma przewagę. Jest nim człowiek. Żaden pies nie będzie w stanie otworzyć sobie drzwi do ogrodu czy wyjąć karmę z pojemnika. Dlatego też większość naszych psów zajmuje pozycję beta, a część z nich prowadzi z właścicielem subtelną grę o władzę. Pies o takich ambicjach może sprawiać wiele problemów i być trudny do ułożenia.

Najniższą pozycję w hierarchii zajmują osobniki omega, które w walce o władzę w ogóle się nie liczą. Zapamiętajmy jednak, że pies, który przejawia pozycję poddańczą nie zawsze i  nie wszędzie będzie się tak zachowywał. 

Źródło: Shutterstock

Niekiedy ludzie mają problemy z określeniem pozycji społecznej swoich psów, ponieważ większość naszych milusińskich zachowuję się niekonsekwentnie. Na przykład jeden z psów przywłaszcza sobie kość, a inny przez drzwi przechodzi  jako pierwszy. Ale akurat to nie jest niczym niezwykłym. Wysoka i dominująca pozycja nie oznacza wcale, że dany osobnik raz na zawsze ma pierwszeństwo we wszystkim i w każdym momencie. Właśnie fakt, że dominant może decydować, na czym w danej chwili zależy mu najbardziej, a na czym mniej jest przejawem tego, że „wolno mu więcej”.

Jak rozpoznać pozycję psa?

Pozycję psa można rozpoznać obserwując go przy witaniu się z innymi psami, dlatego że psy przy każdym spotkaniu mową ciała informują się wzajemnie „kto jest kim”. Postawa ciała pewnego siebie psa, świadomego swojej wysokiej pozycji  to ciało lekko wysunięte do przodu, sztywne łapy, wyprostowana sylwetka, uszy nastawione i skierowane w przód, a nasada ogona uniesiona lekko ku górze. Innym równie popularnym sposobem znaczenia pozycji w hierarchii w stadzie psów jest oddawanie moczu w ściśle określonej kolejności. Psy o najwyższej pozycji sikają na końcu, jakby chciały swym zapachem „przykryć” zapach psa niższego rangą.

Pamiętajmy. Chcą mieć posłusznego i dobrze wychowanego psa, musimy mieć pozycję alfa. Nie dopuśćmy do tego, by pies zajął należą nam pozycję, ponieważ nic dobrego z tego nie wyniknie, zarówno dla nas, dla psa i całego naszego otoczenia.


ŹRÓDŁO: Patricia McConnell, Drugi koniec smyczy. Jak kształtować więź z psem, Łódź, 2008.

1 2