Niesamowite zdjęcia niepełnosprawnych kotów

Zwierzęca fotografia kojarzy się dziś głównie ze słodkimi, lecz niekoniecznie artystycznymi zdjęciami naszych domowych pupili. W dobie internetu, smartphone'ów i aparatów cyfrowych niemal każdy opiekun albo chociaż miłośnik zwierząt może stać się niedzielnym fotografem zatrzymującym w kadrach życie swoich czworonożnych przyjaciół. Nie każdy może jednak zmieniać w ten sposób świat. Ta niełatwa sztuka udaje się Monice Małek, artystce specjalizującej się w niebanalnej fotografii zwierząt. Jej ostatni projekt to hołd złożony niepełnosprawnym, potrzebującym kotom.

Nadal jestm kotem Nadal jestm kotem Źródło: Monika Małek

Na zdjęciach autorstwa Moniki nie ma kotów lepszych i gorszych, nie ma zdrowych i chorych. Wszystkie są takie same, zasługujące na miłość bardziej niż ktokolwiek na świecie. - Moi modele są normalni (...). To oni mają chorobę, a nie choroba ich - napisała fotografka w opisie swojego niezwykłego projektu.

Monika Małek, prywatnie właścicielka dwóch kotów, od roku współpracuje z fundacjami, które pomagają potrzebującym zwierzętom. Właśnie tam po raz pierwszy zetknęła się z niepełnosprawnymi kotami.

- Im więcej ich spotykałam, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że nie ma się czego bać i że za bardzo przyrównujemy niepełnosprawność człowieka do niepełnosprawności zwierzaka. Zwierzak po kilku dniach przystosowuje się już do nowego życia, nie popada w depresję, nie użala się nad sobą, że że nie ma łapy. Nadal wszędzie skacze (tak koty bez łapy doskonale radzą sobie ze skakaniem! ;D ) miauczy i kradnie jedzenie z talerzy. Gdy to zrozumiałam, zdecydowałam, że chciałabym, aby inni ludzie też to zobaczyli, dostrzegali w kocie niepełnosprawnym zwykłego kota, który normalnie funkcjonuje. Ja też kiedyś się bałam kotów niepełnosprawnych –
zdradziła artystka w rozmowie z Pazurem.pl.

Projekt „Nadal jestem kotem” ruszył 15 kwietnia tego na roku. Pierwotnie miał obejmować jedynie 16 fotografii, ale ponieważ zainteresowanie nim przerosło wszystkie oczekiwanie, fotografka zdecydowała się na jego rozszerzenie. Ostatecznie do albumu trafi sto zdjęć niepełnosprawnych kotów – nie tylko tych pochodzących z rodzinnego miasta artystki, Wrocławia, lecz także z innych polskich miast i miasteczek.

Cyklu zdjęć Moniki Małek został dostrzeżony przez zagraniczne media, m.in. portal ABC News. Ale dziewczyna nie zamierza spoczywać na laurach. W rozmowie z nami zdradziła, że ma jeszcze mnóstwo pomysłów, które tylko czekają na realizację. My nie możemy się doczekać, koty pewnie także....

z pazurem butik zpazurem.pl z pazurem
z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem z pazurem
z pazurem